Dworzec Główny w Krakowie – Pierwszy peron już odnowiony

Pierwszy peron remontowanego Dworca Głównego został otwarty dla podróżnych. Różnica w porównaniu z pozostałymi czterema platformami jest kolosalna. Teraz wyłączony z ruchu będzie peron trzeci i w połowie drugi. PKP nie udało się jednak uniknąć potknięć. Na pasażerów nadal czeka wiele utrudnień.

Wyblakła żółta blacha pokrywająca dach pierwszego peronu zamieniła się w srebrne panele. Kolumny nie są już szare, tylko pomarańczowe. Mają pasować do ceglastego koloru widocznych z peronu bloków przy ul. Warszawskiej. Posadzkę wykonano z jasnego kamienia, a co dwa metry pod sufitem podwieszono lampy.

– Dworzec jest teraz jaśniejszy i człowiek czuje się bezpieczniej – mówi Bożena Banaś, krakowianka. Temu służą też podwieszone co parę metrów kamery monitoringu. Polepszył się również system informacji dla pasażerów. Zainstalowano nowe tablice informujące o odjeździe lub przyjeździe pociągu oraz monitory, na których jest cały rozkład jazdy dla danego peronu. Megafony, przez które informuje się podróżnych, zastąpiły duże głośniki. – Teraz z każdego miejsca da się usłyszeć spikerkę. I nie jest to jakiś bulgot – mówi Jan Barański z Chrzanowa. Na peronie są też dwa nowoczesne telewizory, gdzie wyświetlane będą informacje turystyczne.

Od strony Galerii Krakowskiej dworzec osłoniła przed deszczem i wiatrem wielka wykręcona w łuk szyba. Odnowiono też dwa kioski. Trudniej będzie też wpaść pod pociąg. Czarną linię bezpieczeństwa przy krawędzi peronu zastąpiły dwie antypoślizgowe – szara i żółta.

Paru rzeczy jednak ciągle brakuje. Wmurowane podesty czekają na zamontowanie krzesełek. Nieczynne są windy. Ciągle remontowane jest też przejście na parking na dachu dworca. Otwarte zostanie dopiero za około dwa tygodnie. Z peronu pierwszego na pozostałe perony można się dostać tylko przez tunel „Magda”, gdzie panuje spory tłok. Z drugiego tunelu „Antresola” na perony nie dostaniemy się schodami, tylko windą.

Wczoraj zamknięty dla ruchu został natomiast peron 3, którego remont właśnie się zaczyna. – Prace potrwają na nim około trzech miesięcy – mówi Rafał Zahuta, dyrektor projektu z Polskich Linii Kolejowych. – W związku z tym nadal część pociągów omijać będzie Kraków Główny i zatrzymywać się dopiero w Płaszowie – dodaje Beata Czemerajda z PKP Intercity.

Wszystkie (czyli pięć) perony dworca odnowione mają być do maja 2012 roku. Pod nimi powstanie wielka hala. Koszt inwestycji to 130 mln zł, z czego ok. 64 mln to unijna dotacja.

Gazeta Krakowska
autorzy: A.Maciejowski, P.Rąpalski

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.