Kraków – 116 razy blokowano torowiska, 65 razy na Długiej

Od początku roku już blisko 120 razy tramwaje musiały się zatrzymać z powodu blokowania torowisk przez nieprawidłowo zaparkowane samochody. Tylko wczoraj na ulicy Długiej „trójka” stanęła dwa razy.

We wtorek, o godzinie 10.50, tramwaj linii 3 jadący z Nowego Kleparza w stronę ulicy Basztowej musiał się zatrzymać, gdyż na torowisko wystawał kawałek peugeota na śląskich numerach rejestracyjnych. Po około 15 minutach zniecierpliwieni pasażerowi wzięli sprawy w swoje ręce i przepchnęli auto – robiąc miejsce dla tramwaju. „Trójka” zdołała ujechać jednak tylko sto metrów i utknęła na kolejnej przeszkodzie – źle zaparkowanym citroenie. W tym przypadku, po pięciu minutach, pojawił się właściciel auta (witany niepochlebnymi określeniami), który – jak się okazało – robił zakupy w pobliskim sklepie.

Od stycznia już 116 razy wstrzymywano ruch tramwajowy, w tym aż 65 razy na ulicy Długiej, 35 razy na ul. Rakowickiej, 9 razy na ulicy Dajwór, cztery razy na ul. Zwierzynieckiej i trzy razy na ul. św. Wawrzyńca. Auta blokowały także przejazd tramwajom na ul. Karmelickiej, Starowiślnej i w Cichym Kąciku.

Straż Miejska wspólnie z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym prowadzi od tygodni działania w ramach akcji „Wystarczy 1 metr”. To hasło jest związane właśnie z jednym z najbardziej uciążliwych dla pasażerów komunikacji miejskiej wykroczeń, jakie popełniają kierowcy w Krakowie. – A jest nim parkowanie samochodów zbyt blisko torowiska, co skutecznie blokuje przejazd tramwajom – podaje Marek Gancarczyk, rzecznik MPK. – Od dawna apelujemy do kierowców, aby zanim zostawią swój samochód zastanowili się, czy nie stoi zbyt blisko torowiska. Stąd hasło „Wystarczy 1 metr”, ponieważ jest to taka odległość pojazdu od torowiska, która pozwala motorniczemu bezpiecznie przejechać obok zaparkowanego samochodu. Prowadzono już kampanię informacyjną i na siedmiu ulicach, na których najczęściej dochodzi do blokowania torowisk (jest to ul. Zwierzyniecka, Rakowicka, Długa, Karmelicka, Piłsudskiego, Kalwaryjska i Franciszkańska), kierowcom rozdawano ulotki informacyjne. Organizatorzy akcji dodają, że nie chodzi tylko o informowanie kierowców, ale równie ważne są praktyczne działania, które wpłyną na zmniejszenie liczby przypadków zablokowania tramwajów przez nieprawidłowo zaparkowany samochód. Za zablokowanie torowiska grozi nawet 300-złotowy mandat. To nie wszystko, gdyż jeśli pojazd zostanie odholowany – kosztuje to dodatkowo przynajmniej 345 zł.

– Dyscyplinujemy kierujących, którzy łamiąc przepisy często parkują w miejscach niedozwolonych, zbyt blisko szyn, uniemożliwiając przejazd tramwajom, a ponadto blokują zatoki przystankowe – podaje Marek Anioł, rzecznik Straży Miejskiej.

Dziennik Polski
autor: Janusz Święs

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.