Kraków – Na komunikację najbardziej narzekają mieszkańcy Złocienia, Górki Narodowej i Klinów

Prawie 1900 osób wypełniło zeszłoroczną internetową ankietę dotyczącą komunikacji w Krakowie. Pod względem dojazdu do centrum najgorszą opinię miała ona na osiedlach takich jak Złocień, Górka Narodowa, czy Kliny.

Nieco lepiej jest w Wieliczce, czy na Ruczaju, gdzie jednak najbardziej narzekają na zatłoczenie w pojazdach transportu zbiorowego. Najlepsze wyniki uzyskały osiedla, na które dojeżdża tramwaj – Bieżanów, Kurdwanów i Wola Duchacka.

– Ankiety potwierdzają, że największe problemy komunikacyjne są na nowych osiedlach. Przykładem jest Górka Narodowa, czy bardzo oddalony od centrum Złocień – mówi Piotr Domagała, który zeszłoroczną ankietę przeprowadził z Adamem Krajewskim. Obydwaj są pasjonatami komunikacji i chcieli pomóc miastu w rozwiązaniu problemów transportowych.

Okazało się, że większość ankietowanych korzysta z komunikacji zbiorowej. Wśród mieszkańców, którzy wybierają inne środki lokomocji najczęstszym wyjaśnieniem było to, że samochodem jedzie się szybciej. W dalszej kolejności wskazywano odpowiedzi: „Nie pasują godziny odjazdu lub zbyt rzadkie kursy”, a także „Komfort jazdy – w autobusach jest ścisk, brud, itd.”. Tylko 1 proc. ankietowanych odpowiedział, że po prostu woli inny środek transportu.

Po zsumowaniu wyników ankiety okazało się również, że 52 % pasażerów dochodzi do przystanków w czasie do 5 minut (powyżej 15 min – 2 %), prawie połowa (48 %) dojeżdża w wyznaczone miejsce bez przesiadek (1 przesiadka – 36 %, 4 i więcej przesiadek – 2 %). Aż 82 % badanych uważa natomiast, że autobusy zjeżdżające do zajezdni powinny po drodze zatrzymywać się na przystankach i zabierać pasażerów podobnie jak tramwaje.

Osoby, które wzięły udział w ankiecie oceniły także linie autobusowe i tramwajowe obsługujące ich osiedla. Na pytanie o czas dojazdu 41 % odpowiedziało, że jest optymalny, raczej zbyt długi – 33 %, zdecydowanie za długi – 21 % (Złocień – 72 %, Wieliczka 48 %, Górka Narodowa – 36 %). Sondaż pokazał, że jest problem z liczbą kursów – 39 % uważa, że jest ich za mało, a 23 %, że zdecydowanie za mało (Złocień – 87 %, Górka Narodowa – 37 %, Kliny 33 %). Tylko dla 6 % uczestników ankiety zatłoczenie w pojazdach komunikacji zbiorowej nie stanowi problemu. Natomiast dla 76 % uczestników ankiety bliskość przystanków jest wystarczająca, 39 % uważało, że godziny funkcjonowania komunikacji są niewłaściwe, a 19 % podkreśliło, że jest skazana na zbyt wiele przesiadek (na os. Złocień uważało tak 62 % ankietowanych, Górce Narodowej – 56 %, Klinach – 52 %).

Wśród uwag wymieniono m.in. to, że Nową Hutę obsługują stare i złe tabory, upominano się o wprowadzenie biletów czasowych zamiast jednorazowych, więcej kursów po godz. 22, jedną linię pospieszną na każde większe osiedle, więcej kursów w niedzielę w godz. 18-20 na trasie Dworzec Główny – Miasteczko Studenckie (w tym czasie przyjeżdża do Krakowa najwięcej studentów), zlikwidowanie jazdy tramwajów, czy autobusów tzw. chmarami, (jeden za drugim w tym samym kierunku, a później długie czekanie na kolejny pojazd), utworzenie linii autobusowej Bieżanów – Prokocim – Wola Duchacka – Ruczaj – Kampus UJ z pominięciem ronda Grunwaldzkiego.

– Wyniki ankiety przeprowadzonej w ubiegłym roku w internecie przez dwóch pasjonatów komunikacji zostały przekazane naszym pracownikom i są brane pod uwagę przy pracach dotyczących usprawniania komunikacji. W tym roku przeprowadzimy swoje ankiety. Obydwaj panowie biorą udział w ich przygotowaniu w wersji internetowej – informuje Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Dziennik Polski
autor: Piotr Tymczak

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.