Kraków – Radni wymyślili cennik biletów MPK

Radni miejscy nie zgadzają się z proponowanymi przez urzędników zmianami biletów MPK i podwyżką ich cen. Szczególnie ci z Platformy Obywatelskiej. Rozumieją jednak, że wzrost cen jest potrzebny, bo miastu brakuje pieniędzy na komunikację. Proponują własną koncepcję zmian.

W kasie miasta na transport miejski brakuje 30 mln zł. Po wprowadzeniu swojego pomysłu podwyżek urzędnicy uzyskaliby 15 mln zł. Na takie łatanie dziury w budżecie nie zgadza się radny Dominik Jaśkowiec (PO).

– Zmiany w taryfie biletowej powinny być potraktowane jako część szerszego programu restrukturyzacji transportu publicznego gminy – mówi radny. – Nie może to być tylko doraźne działanie zmierzające do pokrycia przez mieszkańców miasta kosztów błędnych prognoz budżetowych

W pierwszej kolejności Jaśkowca oburza zbyt duża podwyżka cen biletów miesięcznych. Propozycja Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu przewiduje zastąpienie ich biletami 30-dniowymi droższymi o ponad 10 proc, w tym około 9 proc. na samej cenie biletu, 1,5% na skróceniu, w skali roku, czasu jego obowiązywania. Po podwyżce i zmianach kosztowałby 96zł.

– Koszt codziennego dojazdu do pracy samochodem osobowym, przejazd 20 km pięć razy w tygodniu, w 20 dni roboczych, wynosi około 180 – 200 zł. Bilet 30 dniowy stanowiłby połowę tych kosztów – wylicza Jaśkowiec. – Oznacza to, że przy o wiele niższym standardzie podróży autobusem zapłacimy aż połowę tego co w przypadku używania środka transportu indywidualnego – kwituje i dodaje, że przy samochodzie zasilanym na gaz proporcje te są jeszcze bardziej korzystne na rzecz jazdy autem – A Jeżeli osoba dojeżdżająca do pracy dowozi równocześnie dziecko do szkoły koszty zakupu dwóch biletów 30-dniowych mogą okazać się wyższe niż przejazd transportem indywidualnym – alarmuje radny.

Obawia się, że podwyżka cen biletów miesięcznych spowoduje odejście znacznej części klientów od transportu publicznego. Oprócz zwiększenia się i tak ogromnych korków, zaowocuje to spadkiem wpływów z biletów do miejskiej kasy.

Za drugi słaby punkt propozycji urzędników Jaśkowiec uważa likwidację ulgi gminnej. – Argumenty za tym działaniem przedstawiane przez Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu są dwa: taka ulga nie występuje w żadnym polskim mieście, jej likwidacja to uproszczenie taryfy biletowej. Oba te argumenty są chybione – atakuje Jaśkowiec. Uważa, że istnienie ulgi gminnej daje pole do kształtowania wysokości opłat ulgowych w części taryfy, jej likwidacja to pozbawienie się tej możliwości. Jaśkowiec twierdzi, że ulga gminna funkcjonuje w Krakowie już kilka lat i przyjęła się wśród mieszkańców.

Radny PO uważa, że zmiany taryfikatora biletowego należałoby jednak wprowadzić dopiero po stworzeniu nowej siatki połączeń autobusowych i tramwajowych. Miasto na razie jednak konsultuje zmiany z mieszkańcami, tymczasem mówi się, że podwyżka mogłaby wejść w życie już w czerwcu. Radni nie są tego entuzjastami, a to oni w głosowaniu zdecydują o jej wprowadzeniu.

Tak zwana remarszrutyzacja tras przewidziana jest na styczeń 2012 roku. Powinna spowodować poprawę obsługi komunikacyjnej miasta, jej optymalizację a co za tym idzie zmniejszenie kosztów. Radni domagają się również dużego przetargu na obsługę linii komunikacyjnych miasta, aby rozbić monopol MPK S.A.

Radny Dominik Jaśkowiec już dziś prezentuje swój pomysł na nową taryfę biletową.

Jej podstawowe założenia to:

1. Okres ważności biletu liczony jest nie od czasu faktycznego przejazdu, ale od czasu wskazanego na tabliczkach przystankowych. Dzięki temu pasażer korzystający z biletów czasowych nie może płacić za stanie w korkach.

2. Ulga gminna wynosi 45 procent ceny biletu.

3. Likwidacji ulegają bilety 48-godzinne jak też bilet 30-dniowy na dwie linie, wprowadzony zostaje natomiast „tani” bilet 30-dniowy sieciowy, oraz dwa specjalne bilety: jeden półroczny dla rencistów i emerytów, drugi miesięczny dla osób bezrobotnych.

Propozycja taryfy według radnego:

A. Bilety podlegające kasowaniu

Bilety czasowe:

normalny / ulgowy ustawowy / ulgowy gminny

15 – minutowy 2zł 1zł 1,10zł
30 – minutowy 2,60zł 1,30zł 1, 45zł
60 – minutowy 3,20zł 1,60zł 1,75zł
90 – minutowy 4,80zł 2,40zł 2,60zł

Bilety czasowe grupowe do 20 osób:

60 – minutowy 32zł 16zł 17,60zł
90 – minutowy 46zł 23zł 25,50zł

Bilety krótkookresowe:

24 godzinny

jedna strefa 12zł 6zł 6,60zł
dwie strefy 16zł 8zł 8,80zł

7-dniowy

jedna strefa 38zł 19zł 20,90zł
dwie strefy 52zł 26zł

Bilet weekendowy

jedna strefa 12ł
dwie strefy 18zł

Bilet ostatniej szansy (BOS) dla 1 osoby sprzedaż wyłącznie u prowadzących pojazdy:

3,60zł 1,80zł 2zł

B. Bilety długookresowe

Bilet 30 – dniowy, na 1 linię:

jedna strefa 47zł 23,50zł 25,90zł
dwie strefy 68zł 34,00zł 37,40zł

Bilet 30 – dniowy, na sieć:

jedna strefa 80zł 40zł 44zł
dwie strefy 120zł 60zł 66zł

Bilet semestralny studencki:

jedna strefa 160zł
dwie strefy 240zł

Bilet półroczny dla emeryta i rencisty:

120zł

Bilet miesięczny aktywizacyjny dla osoby bezrobotnej:

40zł

1. I – strefa biletowa miejska obejmująca terytorium Gminy Miejskiej Kraków wewnątrz jej granicy administracyjnej

2. II – strefa biletowa podmiejska obejmuje terytoria miast i gmin, które przystąpiły do porozumień z gminą Kraków w sprawie integracji lokalnego transportu zbiorowego.

3. Bilet półroczny dla emeryta i rencisty to ulga 75 proc. w stosunku do biletów 30 dniowych.

4. Bilet miesięczny aktywizacyjny dla osoby bezrobotnej, ulga 50 proc tylko dla osób bezrobotnych zarejestrowanych w Grodzkim Urzędzie Pracy, na podstawie zaświadczenia wystawianego raz w miesiącu. Zadaniem wprowadzonego biletu jest aktywizacja osób bezrobotnych poprzez ułatwienie im poszukiwania pracy.

Gazeta Krakowska
autor: Piotr Rąpalski

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.