Kraków – Wojna o autobusy w Płaszowie

Na ostatniej sesji rady dzielnicy XIII (Podgórze) przedstawiciele mieszkańców protestowali przeciwko zlikwidowaniu tydzień temu dwóch linii autobusowych (425 i 158) i skrócenia innej (185) do Dąbia. Udowadniali przedstawicielom ZIKiT i MPK, że nowe linie tramwajowe (20 i 11) i pozostałe autobusy nie zaspokajają ich potrzeb w zakresie komunikacji zbiorowej.

– Kiedy chcę wsiąść rano na trzecim przystanku od pętli do tramwaju, to czasami jest to niemożliwe, bo tramwaj jest już wypełniony. Jak mam dojechać do szkoły w centrum? Czy wypiszą mi panowie usprawiedliwienia?- pyta się Anna Mirzyńska. Mieszkańcy Płaszowa są zdenerwowani, że nikt się z nimi nie skonsultował w sprawie usunięcia linii autobusowych i nikt nie odpowiedział na petycję podpisaną pod koniec zeszłego roku przez ponad 2,5 tys. osób z prośbą o pozostawienie linii.

Mieszkańcy postulują przywrócenie zabranych autobusów, a także zmiany kursu autobusu 115 i puszczenie go trasą sprzed kilku lat, kiedy to z ul. Biskupińskiej można było dotrzeć bez przesiadki np. do Alej Trzech Wieszczów.

Przewodniczący rady dzielnicy- Zygmunt Włodarczyk, spisał propozycje mieszkańców i obiecał je przekazać w poniedziałek drogą oficjalną do ZIKiT. Henryk Kamski, zastępca ZIKiT wskazał na problemy finansowe i na tendencję likwidowania z powodów oszczędnościowych linii autobusowych równoległych do linii tramwajowych. Zaznaczył, że koszty takiego przedsięwzięcia są znaczne. Zapowiedział jednak, że w najbliższym czasie rozważy postulaty mieszkańców razem z przedstawicielami ZIKiT.

Gazeta Krakowska
autor: Katarzyna Jasińska

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.